Trzy lata temu odebrałam telefon od klienta. W słuchawce usłyszałam:

“Pani Moniko, mam niesamowity zespół. Zgrany i na bardzo wysokim poziomie. Przygotowujemy się do ważnych targów w Dusseldorfie. Chcemy wyglądać spójnie i wyróżniać się na tle innych.”

Tak zaczęła się moja współpraca z firmą ES SYSTEM K. Pierwsze nasze wspólne targi zakończyły się sukcesem. Duża rozpoznawalność zespołu przyczyniła się do dużego wzrostu zamówień.  Spójna garderoba całego zespołu poprawiła komunikację obsługi z klientem. Personel można było w łatwy sposób zidentyfikować, zwiedzający targi od razu wiedzieli do kogo mogą kierować swoje zapytania. Jak to się stało? Koncepcja była następująca:

  1. 5 identycznych stylizacji damskich i 5 męskich na 5 dni targowych. Dla 30-osobowego zespołu. Niemałe wyzwanie, bo sprostać trzeba gustom, wymaganiom koncepcji i (co dla mnie bardzo ważne) wszystkim sylwetkom zespołu.
  2. Wszystko w kolorach firmowych: jasnoszarym, pomarańczowym i białym.
  3. Elegancka i biznesowa wygoda. Casualowe szare marynarki dla mężczyzn, krawaty w firmowych kolorach, piękne białe koszule dla mężczyzn. Ołówkowe szare spódnice dla kobiet, białe koszule i pomarańczowe szpilki dla kobiet. To właśnie te pomarańczowe szpilki stały się hitem wyjazdu. Z jednej strony – klasyczne, z drugiej – mocno wyróżniające.

Miałam to szczęście zająć się wizerunkiem zespołu także podczas słodkich targów Expo Sweet i nowo wdrażanego przez firmę projektu KOCHAM SŁODKIE. Tym razem stylizacje także nawiązywały do koloru logo, a więc postawiłam na kolor czerwony.

Przy kolejnych targach Euroshop Dusseldorf poprzeczka była jeszcze wyżej postawiona. Zespół już świadomy wymagań również aktywnie uczestniczył w tworzeniu koncepcji. Mężczyźni kolejny raz postawili na wygodne, jasnoszare marynarki i pomarańczowe poszetki. Kobiet rządziły w białym garniturze i pomarańczowej bluzce oraz jasnoszarych sukienkach uzupełnionych oryginalnymi pomarańczowymi kolczykami.

Cieszę się, że w mojej pracy trafiam na prezesów – wizjonerów. Takich, którzy wiedzą, że wizerunek zespołu jest ważny, a inwestycja w to przełoży się zarówno na sprzedaż jak i na pewność siebie zespołu. Ale oprócz koncepcji i dopilnowania jej wykonania wydaje mi się, że moim zadaniem jest…ułatwienie życia firmie. Metaforycznie “pakuję” 30 walizek. I nikt nie musi się martwić, czy podczas targów ma co na siebie włożyć.

 

Leave a Comment