Sukienka na upał. Wakacje na Bali.

Sukienka na upał może być seksowna. Oczywiście. Bardzo krótka, bardzo zwiewna. Ale w praktyce – trudno w niej usiąść na ławce w parku (przykleisz się od razu), a tym bardziej – nie wdrapiesz się w nią na balę. A jak wiadomo wakacje na Bali w taki upał to marzenie każdej z nas:)

W tej sukience zakochałam się od razu, ponieważ jest nieoczywista. Długa, ale z dużym rozporkiem. Przewiewna, ale nie rozebrana. I pięknie wykonana.

Do tego kapelusz, fedora, który przyszedł z certyfikatem jakości!

I sandały (które ktoś na moim Facebooku pogardliwie nazwał laczkami) na grubej podeszwie, które są najwygodniejszymi sandałami na świecie.

I można jechać za miasto. Albo na Bali:)

Sukienka: Outfitformat

Kapelusz: ParisHendzel

Buty: Kazar

Pasek: Zara

 

 

 

Dodaj komentarz