Melania Trump. Rozebrany wamp czy szacowna pierwsza dama w grzecznej, niebieskiej garsonce?

Miałam przyjemność wypowiedzieć się na ten temat w audycji Alicji Myśliwiec w RMF Classic. Możecie posłuchać naszej rozmowy tutaj:

RMF Classic w audycji Alicji Myśliwiec

Pierwsza dama Ameryki może nas wiele nauczyć o spójności wizerunku. Według mojego systemu Master of Business Image do osiągnięcia mistrzostwa w wizerunku wystarczą tylko 4 kroki:

  1. Określenie sylwetki. To Melania ma opanowane do perfekcji. Proporcjonalna i wysoka jest klepsydrową sylwetką S, może więc nosić wszystko.
  2. Określenie typu kolorystycznego. Tu jest nieco gorzej. Pastelowa, niebieska kreacja z inauguracji mocno gryzła się ze śniadą cerą pani Trump. Chociaż perfekcyjny makijaż sprawiał, że nie było to aż tak widoczne.
  3. Określenie stylowej osobowości. Trudno wyrokować jakim typem jest Pierwsza Dama, ponieważ jej zdjęcia są niespójne. Czy jest „żółtą motywatorką”, czyli typem gwiazdy jak wynika to z kreacji błyszczących, oryginalnych i wydekolotowanych? Czy też nobliwą „zieloną realizatorką” w dzianinach i pastelach? Jaka tak naprawdę jest Melania wie zapewne jej najbliższe otoczenia. Ja, jako ekspert od wizerunku, mogę powiedzieć jedno – brak spójności stylu to brak wiarygodności.
  4. Określenie wyróżnika. Czy Melania ma jeden element stylu, który wyróżnia ją na tle pierwszych dam? W ubraniu – jeszcze nie. Być może jej sztab już nad tym pracuje i za rok wszyscy zapomnimy o modelingowej przeszłości Melanii, a zaczniemy wierzyć w zupełnie inną, ubraniową, historię.

d8f78ee95d0e2ef79a976aea0e2d127c
Mam mieszane uczucia. Kreacje Melanii Trump są stylowe i poprawne. Nie ma w nich jednak tego, czego szukam w wizerunku. Prawdy i spójności.

 

Leave a Comment