Poznajmy się
W 2005 roku wymyśliłam sobie zawód personal shopper i zostałam pierwszą polską osobistą stylistką.
Teraz już na zakupy chodzę dużo rzadziej i obowiązują na nie zapisy, podobnie jak na wykłady czy szkolenia offline.
Przez ostatnie kilka lat skupiłam się głównie na działalności w internecie po to, żeby dotrzeć z moim przekazem do jak największej liczby osób.
Jaki to przekaz? Jesteś boska w każdym rozmiarze i typie sylwetki!
Przekształciłam pojedyncze kursy w platformę stylizacyjną z kursami na żywo (masterclassami), wyzwaniami stylizacyjnymi i e-bookami dla kobiet takich jak Ty.
Wyszkoliłam wiele osobistych stylistek odnoszących sukcesy i robię to nadal.
Prywatnie nadal kocham ubrania. Oprócz tego jestem mamą Mai i żoną Michała. Ostatnio zaczęłam również malować obrazy abstrakcyjne.
Historia Osy
Otwieram Szkołę Stylistek
Program online, który kompleksowo przygotowuje do zawodu osobistej stylistki.
Otwieram klub Kraina Os
Stylizacyjny klub, gdzie wprowadzamy w życie unikalną, stylową ścieżkę edukacyjną i tworzymy wspaniałą społeczność.
Nagrywam kolejne kursy online
Żeby stworzyć największą platformę stylizacyjną w Polsce.
Tworzę autorską kolekcję torebek
Razem z polską marką Nashe stworzyłam swoją autorską kolekcję torebek.
Tworzę kolekcję z marką Me Complete
Tworzę wraz z marką Me Complete swoją kolekcję ubrań. A moje podkoszulki wymiatają! 🙂
Zostałam wykładowczynią na Uniwersytecie Jagiellońskim
Prowadziłam zajęcia na studiach podyplomowych z retoryki. Wykładałam „Kreowanie Wizerunku".
Kurs o analizie kolorystycznej
Premiera mojego bestsellerowego kursu o analizie kolorystycznej.
Pierwszy kurs online dla osobistych stylistek
Wypuszczam mój pierwszy kurs dla stylistek „To nie tylko zakupy" okazuje się wielkim sukcesem! Moje absolwentki z sukcesem prowadzą swoje działalności!
Moja trzecia książka „Styl bardzo osobisty"
Samodzielnie wydaję moją trzecią książkę „Styl bardzo osobisty" o stylu, samoakceptacji i zakupach.
Nagroda dla mojego autorskiego systemu sylwetek
Mój autorski system sylwetek zostaje zaimplementowany w naszym startupie a Pear i dostaje międzynarodową nagrodę od marki Farfetch.
Zostaję zakupową twarzą „Złotych Tarasów"
Pojawiam się na bilbordach, autobusach i dbam o najwyższą jakość usług osobistej stylizacji w tym centrum.
Jestem mówcą na TEDx
Spełnia się jedno z moich zawodowych marzeń. Jestem mówcą na TEDx. Mam nadzieję, że moja filozofia ubierania trafi również do odbiorców zagranicznych!
Moja druga książka „Szefowa swojej szafy"
Publikuję książkę Szefowa Swojej Szafy dotycząca damskiego dress code. Autorski system Master of Business Image zaczyna istnieć i funkcjonować w świecie korporacji i biznesu.
Wymyślam swój autorski system sylwetek
Okazuje się, że tradycyjne systemy sylwetek nie działają. Wymyślam swój. SYLWETKA OSY zaczyna być testowana na wielu klientkach. I okazuje się, że nie tylko kreuje sylwetkę, ale realnie pomaga w zakupach.
A skoro mam swój system zaczynam szkolić. Zarówno przyszłe stylistki (bo czuję się odpowiedzialna za standardy naszej branży) jak i korporacje z zasad stylu biznesowego.
Za projekt usługi dostaję nagrodę Instytutu Wzornictwa Przemysłowego i Ministerstwa Gospodarki „Dobry Wzór".
Osa pojawia się w mediach
„Halo, pani Osa? Widziałam pani zdjęcie wśród czytelników pisma »Activist«. Dzwonię ze studia Dzień Dobry TVN, ma pani taki ciekawy zawód czy da się Panią zaprosić do studia?"
Kula śniegowa zaczyna się toczyć. TVN, TVP, Polsat, Newsweek, Wprost, Gazeta Wyborcza. Jestem newsem. Klientów jest coraz więcej.
Początek Osy
Kawiarnia na Starowiślnej w Krakowie. Razem z moją przyjaciółką z Londynu jemy ciastko i próbujemy wymyślić, gdzie mogłabym pracować. Mam za sobą doświadczenia bycia modelką, PRowcem i Visual Merchandiserem. We wszystkim jestem dobra. Niczego nie kocham.
„Słuchaj, a może personal shopping? W Londynie to bardzo popularne" — rzuca przyjaciółka.
„Hmm, jakby to nazwać po polsku? Osobista stylistka?" — zastanawiam się. „Pięknie się to składa w OSA, mam już pomysł na logo".
Zakładam stronę. W Polsce to pierwsza taka usługa. Nikt z bliskich nie wierzy, że koncept chodzenia z ludźmi na zakupy może wypalić. A jednak znajdują się pierwsi klienci. I okazuje się, że to jest to, co kocham i mam do tego talent.